- 12 ilustrowanych rozkładówek + okładka i dedykacja
- Interaktywne kartkowanie w przeglądarce + PDF do pobrania
- Edycja tekstów i ponowne generowanie ilustracji w cenie
- Książka w 30 językach
- Gotowa zwykle w 15 minut
Książka szyta na miarę
Ignacy — imię z rodzinnych fotografii sprzed stu lat, które właśnie wraca do piaskownic i na okładki książek
Nosili je pradziadkowie, potem na dziesięciolecia zniknęło z metryk — a dziś Ignacy znów jest jednym z najchętniej wybieranych imion dla chłopców. Ta książka pisze się dla jednego konkretnego Ignasia: z jego imieniem w tytule, jego twarzą na ilustracjach i przygodą, która należy tylko do niego.
Ignacy obchodzi imieniny 31 lipca — za 296 dni
Własna książka to prezent imieninowy, jakiego nie przyniesie nikt inny.
IGNACYi jabłka z ogrodu pradziadka
Tak może wyglądać książka dla Ignacego
Wybierz motyw, wgraj zdjęcie, a bohaterem opowieści zostanie Twoje dziecko — ze swoim imieniem na okładce i w środku.
Powyższe okładki są poglądowe — ilustracje stworzyła sztuczna inteligencja, a dzieci na nich nie są prawdziwe. Twoja książka powstanie dopiero ze zdjęcia, które wgrasz.
Ignacy na okładce, Ignaś w codziennych rozmowach
Ignacy świetnie wygląda w tytule: trzy wyraźne sylaby, mocne „gn” w środku i miękkie zakończenie, które dobrze niesie się na głos. Wśród imion chłopięcych to rzadkość podwójna — niewiele z nich zaczyna się na „I” i niewiele nosi w środku tę charakterystyczną zbitkę, dzięki której imienia nie sposób pomylić z żadnym innym. „Ignacy i…” brzmi jak początek klasycznej powieści przygodowej — a dokładnie tak zaczyna się tytuł na okładce tej książki.
W środku opowieści imię pracuje jeszcze ciekawiej. Ignacy należy do nielicznej grupy polskich imion męskich, które odmieniają się jak przymiotnik: smok goni Ignacego, mapa skarbów przypada Ignacemu, a o Ignacym opowiada potem całe podwórko. Tak odmienia się jeszcze Antoni czy Konstanty — ale już prawie nikt inny z piaskownicy. Dlatego ma znaczenie, że ta historia powstaje od razu po polsku: każdy przypadek trafia na swoje miejsce, tak jak w codziennej mowie, a nie jak w tłumaczeniu, w którym imię stoi sztywno w jednej formie. W wołaczu imię brzmi zresztą dokładnie tak samo jak w mianowniku — „Ignacy, uważaj!” — więc nawet najbardziej dramatyczny okrzyk w środku przygody zabrzmi dziecku znajomo.
Przy tworzeniu bohatera to Wy wybieracie, kto wyruszy na wyprawę: odświętny Ignacy czy domowy Ignaś. Obie formy opowieść odmieni tak, jak robi to żywa polszczyzna — bo dla dziecka największa magia zaczyna się w chwili, gdy w książce słyszy dokładnie to imię, którym wołają je w domu.
Skąd się wzięło imię Ignacy i dlaczego słychać w nim ogień
Ignacy pochodzi od łacińskiego Ignatius — starego rzymskiego miana rodowego Egnatius, którego korzenie sięgają czasów sprzed samego Rzymu. Już w starożytności zaczęto je łączyć ze słowem ignis, czyli ogień, i to skojarzenie przylgnęło do imienia na dobre: Ignacy to od dwóch tysięcy lat „ten ognisty” — człowiek z iskrą, którą trudno zgasić. Na cały świat rozniosły je dwie wielkie postacie chrześcijaństwa, Ignacy Antiocheński i Ignacy Loyola — dlatego swoich Ignacych mają też Hiszpanie, Włosi i Węgrzy. Polska wersja należy przy tym do najładniejszych: zachowała ogień w brzmieniu, a dodała miękkość, której łacina nie znała.
W polskiej historii nosili je ludzie, którzy iskry mieli aż nadto. Ignacy Krasicki, książę poetów polskiego oświecenia, pisał bajki i satyry, które dzieci poznają w szkole do dziś. Ignacy Łukasiewicz skonstruował lampę naftową i rozświetlił nią świat — całkiem dosłownie. Ignacy Domeyko, przyjaciel Mickiewicza, został bohaterem narodowym dalekiego Chile, gdzie jego imię do dziś nosi całe pasmo górskie. A Ignacy Jan Paderewski grał na fortepianie tak, że wstrzymywały oddech sale koncertowe dwóch kontynentów, zanim został premierem odrodzonej Polski. Trudno o imię, które częściej pojawia się w podręcznikach — i to zawsze przy kimś, kto coś zapalił: wyobraźnię, światło albo nadzieję.
Przez cały XIX wiek Ignacy był w polskich domach codziennością. Po wojnie na kilkadziesiąt lat stał się „imieniem z pokolenia dziadków” — by od początku XXI wieku wrócić w wielkim stylu, tą samą drogą co Antoni, Franciszek i Leon. Dziś regularnie pojawia się wysoko w zestawieniach imion nadawanych chłopcom, a na placach zabaw znów słychać wołanie: „Ignaś!”. Mały Ignacy nosi więc imię, które przeskoczyło pokolenie — dostał je po epoce lamp naftowych i fortepianów, ale przeżyje z nim zupełnie nową przygodę.
Ignaś, Ignacek, Iguś — domowe odmiany imienia
- Ignaś — Najpopularniejsze zdrobnienie i najcieplejsza forma tego imienia — tak woła się małego Ignacego w domu, w przedszkolu i na podwórku. Jeśli syn na co dzień jest Ignasiem, warto rozważyć właśnie tę formę dla bohatera książki.
- Ignacek — Wersja łobuzerska, z przymrużeniem oka — pasuje do chwil, gdy ktoś właśnie wspiął się tam, gdzie nie powinien. Częściej mówią tak dziadkowie i starsze rodzeństwo niż rodzice.
- Iguś — Najczulsze z domowych wołań, zwykle zarezerwowane dla najmłodszych lat — potem chłopcy sami pilnują, żeby wracało tylko od czasu do czasu, na dobranoc.
- Ignacy — Pełna forma na ważne okazje: pierwszy dzwonek, dyplom, okładkę książki. Brzmi poważnie i trochę uroczyście — dokładnie tak, jak powinno brzmieć imię głównego bohatera w tytule.
Jak to działa
Jak powstaje książka z imieniem Twojego dziecka.

Stwórz bohatera i pozostałe postacie
Wgrywasz jedno zdjęcie, a powstaje z niego bohater o prawdziwym wyglądzie Twojego dziecka. Dodasz do 5 postaci — rodzeństwo, przyjaciół, a nawet pupila.
- Imię, wiek i jedno zdjęcie
- Prawdziwy wygląd na ilustracji
- Do 5 postaci: rodzeństwo, przyjaciele, zwierzątko



Ułóż historię i styl ilustracji
Wybierz gotową fabułę z wielu światów albo napisz własną. Wybierzesz styl ilustracji, język książki i dedykację — propozycję tytułu i fragment historii zobaczysz od razu.
- Wiele światów i fabuł — albo własna
- Wybór stylu ilustracji i języka
- Osobista dedykacja na początek
- Propozycja tytułu i fragment historii od razu

Odbierz e-booka z możliwością edycji
Gotowa w 15 minut. Książkę przekartkujesz online, dopracujesz teksty, wybrane ilustracje wygenerujesz ponownie, a potem zobaczysz e-book.
- Gotowa zwykle w 15 minut
- Interaktywne kartkowanie online
- Edycja tekstów + ponowne generowanie ilustracji
- PDF do pobrania + opcjonalny audiobook
Zamów swoją książkę prosto do domu
Podoba się? Zamów druk gotowego e-booka w dowolnej chwili. Książkę wydrukujemy w pełnym kolorze, w twardej oprawie A4 i wyślemy prosto do domu.

E-book 31,99 zł · drukowana 125,99 zł + dostawa
Pełny cennik →Cennik
Prosta cena, żadnych niespodzianek.
Każda książka powstaje na zamówienie — płacisz raz, bez abonamentu. Płatność kartą przez Stripe.
- Pełnokolorowy druk na papierze wysokiej jakości
- Twarda oprawa — książka jak z wydawnictwa
- Zamówisz w każdej chwili do gotowej książki cyfrowej
- Uszkodzony lub źle wydrukowany egzemplarz wymienimy na nasz koszt
Audiobook
+ 13,99 zł- Nagrany profesjonalnym głosem
- Uruchomisz po zakończeniu edycji książki — gotowy w kilka minut
- Odsłuch bezpośrednio na stronie, bez pobierania
- W książce drukowanej strona z kodem QR do natychmiastowego odtworzenia
- Dodasz przy zamówieniu albo dokupisz w każdej chwili później
Voucher podarunkowy
- Cyfrowa, drukowana, z audiobookiem — albo kombinacja
- Pakiet 2, 3 lub 5 książek z rabatem
- Ważny 1 rok
- Dostawa e-mailem zaraz po płatności
Wszystkie ceny są cenami końcowymi i zawierają VAT; koszt dostawy doliczamy osobno i pokazujemy przed złożeniem zamówienia. Książkę drukowaną zamawiasz do gotowej książki cyfrowej — widzisz dokładnie, co drukujesz.
Stwórz dziś książkę, której nigdy nie zapomni.
Cyfrowa książka zwykle w 15 minut od zamówienia. Drukowaną w twardej oprawie A4 wyślemy prosto do domu.
Stwórz książkę →Opinie
Rodzice i dzieci, którym książka sprawiła radość.
Moje córki uwielbiają tę książkę! Czytamy ją każdego wieczoru przed snem. Historia jest napisana tak słodko i z taką miłością, a ilustracje są przepiękne. Moje dziewczynki czują się naprawdę wyjątkowo, bo w książce pojawia się ich własne imię. Wspaniała pamiątka na zawsze! Zdecydowanie polecam. ❤️
Absolutnie zachwycająca książka stworzona na zamówienie. To nie tylko piękny prezent, ale pamiątka na całe życie. Synowie są zachwyceni. Nie tylko znaleźli w książce „samych siebie”, ale do tego cała historia rozgrywa się w ich ulubionym miejscu, a jest nim lodowisko. Całej książce towarzyszą przepiękne obrazki, a dedykacja od nas, rodziców, jest tylko wisienką na torcie. Gorąco polecam. Zachwyceni będą nie tylko wszyscy „bohaterowie książki”, ale i wy sami, gdy tylko zobaczycie książkę na własne oczy :)
Córka była absolutnie zachwycona, kilka razy z rzędu ją przejrzała i oznajmiła, że jest ładna, na razie się jej nie znudziła i czytamy ją codziennie przed spaniem.
Książka jest bardzo ładna. Obrazki wyglądają bardzo ładnie, nie są rozmazane. Książka sprawiła nam naprawdę radość.
Bardzo piękna książka, zawsze mam problem z wyborem w księgarni, w każdej coś mi przeszkadza albo nie mogę znaleźć tematu, jakiego bym chciała.. tutaj mogę wymyślić cokolwiek
Książka jest zgodna z moimi wyobrażeniami. To prezent pod choinkę, więc zobaczymy, jak się spodoba wnuczętom ♥
Książeczka jest pięknie wykonana i świetnie zilustrowana.Po prostu nie ma wad ,jest po prostu doskonała. Poleciłam ją kilku swoim koleżankom i znajomym
Są przepiękne, mam nadzieję, że spodobają się też wnuczce 🥰
Bardzo ładne wykonanie. Książeczki na pewno sprawią dużą radość pod choinką.
Cudowna ilustrowana książka
Książki są przepiękne👍
Amálka dostała dziś książkę na urodziny i już nie może się doczekać, aż wieczorem mama jej ją przeczyta
Najczęstsze pytania
O co pytają rodzice.
Najczęstsze pytania
Obie działają dobrze, bo opowieść odmienia każdą z nich poprawnie. Ignacy brzmi w tytule bardziej klasycznie i uroczyście, Ignaś — cieplej i bardziej domowo. Najlepszym kompasem jest to, jak wołacie syna na co dzień: właśnie ta forma sprawi, że słuchając bajki, od razu rozpozna w bohaterze siebie.