- 12 ilustrowanych rozkładówek + okładka i dedykacja
- Interaktywne kartkowanie w przeglądarce + PDF do pobrania
- Edycja tekstów i ponowne generowanie ilustracji w cenie
- Książka w 30 językach
- Gotowa zwykle w 15 minut
Książka szyta na miarę
Marcelka na podwórku, Marcelina na okładce — jedno imię, dwie odsłony jednej bohaterki
W domu woła się ją Marcelka, ale kiedy jej imię pojawia się dużymi literami w tytule książki, brzmi już jak imię z prawdziwej powieści: Marcelina. W tej historii oba wcielenia dostają swoje miejsce — a bohaterka jest jedna.
Marcelina obchodzi imieniny 17 lipca — za 282 dni
Własna książka to prezent imieninowy, jakiego nie przyniesie nikt inny.
MARCELINAi gol w ostatniej minucie
Tak może wyglądać książka dla Marceliny
Wybierz motyw, wgraj zdjęcie, a bohaterem opowieści zostanie Twoje dziecko — ze swoim imieniem na okładce i w środku.
MARCELINAi traktor, który nie chciał się obudzić
MARCELINAi sekret drewnianego robota
MARCELINAi rakieta na samym końcu nieba
Powyższe okładki są poglądowe — ilustracje stworzyła sztuczna inteligencja, a dzieci na nich nie są prawdziwe. Twoja książka powstanie dopiero ze zdjęcia, które wgrasz.
Dlaczego książka właśnie z imieniem Marcelina?
Marcelina to imię, które w druku po prostu dobrze wygląda. Cztery sylaby — Mar-ce-li-na — układają się w równy, kołyszący rytm, a dziewięć liter wypełnia tytuł tak, że niesie się sam, bez żadnych ozdobników. Ten sam rytm słychać przy czytaniu na głos: zdanie „Marcelina otworzyła drzwi” płynie i nie potyka się o własne zgłoski, co przy wieczornym czytaniu jest większą zaletą, niż się wydaje.
Jest i drugi powód. Dziewczynka, która na co dzień jest Marcelką, pełną formę swojego imienia słyszy zwykle w poważnych okolicznościach: u lekarza, przy sprawdzaniu listy obecności, czasem w słynnym rodzicielskim tonie „Marcelino, chodź tu natychmiast”. Książka odwraca ten porządek. Marcelina na okładce nie zapowiada niczego urzędowego — zapowiada przygodę, w której to ona podejmuje decyzje i wychodzi z opresji. Pełna forma przestaje być „tą surową” i staje się imieniem głównej bohaterki.
W środku pracuje cała polska odmiana: narrator opowiada o Marcelinie, drużyna czeka na Marcelinę, ktoś woła „Marcelino!” przez pół boiska. Imię nie jest wklejane w gotowy szablon — historia od pierwszego zdania powstaje po polsku, więc każdy przypadek brzmi tak, jak w prawdziwej rozmowie. A dedykacja na pierwszej stronie może zacząć się od wołacza: „Marcelino, ta historia jest dla Ciebie” — jedno słowo, po którym widać, że tej książki nie kupiło się w pośpiechu po drodze.
Skąd pochodzi imię Marcelina i co oznacza?
Marcelina ma rodowód łaciński i — jak na tak łagodnie brzmiące imię — zaskakująco wojenny. Wywodzi się od rzymskiego Marcellusa, zdrobnienia imienia Marcus, które językoznawcy łączą z Marsem, bogiem wojny. W genealogii imion Marcelina jest więc „wnuczką” Marka: forma rosła piętrami, od Marcusa przez Marcellusa i Marcellina, aż po żeńską końcówkę -ina. Z tego samego pnia wyrastają Marcel, Marceli i Marcela, ale to właśnie ta najdłuższa odmiana brzmi dziś najbardziej miękko i najbardziej dziewczęco.
Nosiły je kobiety, których trudno pomylić z kimkolwiek innym. Święta Marcelina, siostra świętego Ambrożego z Mediolanu, żyła w IV wieku — brat zadedykował jej traktat, który napisał specjalnie dla niej. W polskiej historii zapisała się Marcelina Czartoryska, księżna i pianistka, jedna z najwierniejszych uczennic Fryderyka Chopina; to w jej salonie zbierali się po śmierci kompozytora ci, którzy chcieli usłyszeć, jak „naprawdę” grało się jego nokturny. Błogosławiona Marcelina Darowska zakładała szkoły dla dziewcząt, a współcześnie imię przypomina o sobie ze sceny — jako pseudonim artystyczny nosi je piosenkarka Marcelina.
Ciekawa jest też krzywa jego popularności. Najmocniej brzmiało w dziewiętnastowiecznych salonach — czasach księżnej Czartoryskiej — potem na kilka dekad niemal zniknęło z metryk, by wrócić razem z modą na imiona z epoki. Dziewczynka nosząca je dziś dostaje więc imię z patyną starego portretu, które w jej roczniku i tak brzmi świeżo. Dobrze też podróżuje: Francuzi znają Marcelline, Włosi Marcellinę, a Hiszpanie i Portugalczycy dokładnie tę samą Marcelinę co my — na zagranicznych wakacjach nikt nie połamie sobie na nim języka.
Dziś Marcelina regularnie pojawia się wśród imion nadawanych dziewczynkom w Polsce, ale trzyma się z dala od ścisłej czołówki rankingów. To wygodne miejsce: imienia nikt nie przekręca ani nie pyta o jego pisownię, a mimo to w jednej klasie rzadko siedzą dwie Marceliny naraz. Ucho słyszy w nim rodzinę imion na -lina, ale twarde „Mar-” na starcie daje mu mocniejsze, bardziej zdecydowane otwarcie niż większości imion z tej melodyjnej rodziny.
Marcelka, Marcysia, Lina — domowe wersje imienia
- Marcelka — Najbardziej naturalna codzienna forma — ta z przedszkola, podwórka i rodzinnych rozmów. Ciepła, ale nie przesłodzona, dlatego wielu dziewczynkom zostaje na długie lata.
- Marcysia — Wersja z czasów, gdy bohaterka mieściła się jeszcze w foteliku rowerowym. Najczulsza z domowych form; babcie i dziadkowie potrafią zostać przy niej najdłużej.
- Marcelinka — Pełne imię ze zmiękczoną końcówką — kompromis dla wszystkich, którym Marcelina brzmi zbyt dorośle, a Marcysia zbyt dziecinnie.
- Lina — Krótka, nowoczesna forma dla starszej dziewczynki. Dwie sylaby, które koleżanki rzucają przez szkolny korytarz — i które brzmią trochę jak imię ze skandynawskiej powieści.
Jak to działa
Jak powstaje książka z imieniem Twojego dziecka.

Stwórz bohatera i pozostałe postacie
Wgrywasz jedno zdjęcie, a powstaje z niego bohater o prawdziwym wyglądzie Twojego dziecka. Dodasz do 5 postaci — rodzeństwo, przyjaciół, a nawet pupila.
- Imię, wiek i jedno zdjęcie
- Prawdziwy wygląd na ilustracji
- Do 5 postaci: rodzeństwo, przyjaciele, zwierzątko



Ułóż historię i styl ilustracji
Wybierz gotową fabułę z wielu światów albo napisz własną. Wybierzesz styl ilustracji, język książki i dedykację — propozycję tytułu i fragment historii zobaczysz od razu.
- Wiele światów i fabuł — albo własna
- Wybór stylu ilustracji i języka
- Osobista dedykacja na początek
- Propozycja tytułu i fragment historii od razu

Odbierz e-booka z możliwością edycji
Gotowa w 15 minut. Książkę przekartkujesz online, dopracujesz teksty, wybrane ilustracje wygenerujesz ponownie, a potem zobaczysz e-book.
- Gotowa zwykle w 15 minut
- Interaktywne kartkowanie online
- Edycja tekstów + ponowne generowanie ilustracji
- PDF do pobrania + opcjonalny audiobook
Zamów swoją książkę prosto do domu
Podoba się? Zamów druk gotowego e-booka w dowolnej chwili. Książkę wydrukujemy w pełnym kolorze, w twardej oprawie A4 i wyślemy prosto do domu.

E-book 31,99 zł · drukowana 125,99 zł + dostawa
Pełny cennik →Cennik
Prosta cena, żadnych niespodzianek.
Każda książka powstaje na zamówienie — płacisz raz, bez abonamentu. Płatność kartą przez Stripe.
- Pełnokolorowy druk na papierze wysokiej jakości
- Twarda oprawa — książka jak z wydawnictwa
- Zamówisz w każdej chwili do gotowej książki cyfrowej
- Uszkodzony lub źle wydrukowany egzemplarz wymienimy na nasz koszt
Audiobook
+ 13,99 zł- Nagrany profesjonalnym głosem
- Uruchomisz po zakończeniu edycji książki — gotowy w kilka minut
- Odsłuch bezpośrednio na stronie, bez pobierania
- W książce drukowanej strona z kodem QR do natychmiastowego odtworzenia
- Dodasz przy zamówieniu albo dokupisz w każdej chwili później
Voucher podarunkowy
- Cyfrowa, drukowana, z audiobookiem — albo kombinacja
- Pakiet 2, 3 lub 5 książek z rabatem
- Ważny 1 rok
- Dostawa e-mailem zaraz po płatności
Wszystkie ceny są cenami końcowymi i zawierają VAT; koszt dostawy doliczamy osobno i pokazujemy przed złożeniem zamówienia. Książkę drukowaną zamawiasz do gotowej książki cyfrowej — widzisz dokładnie, co drukujesz.
Stwórz dziś książkę, której nigdy nie zapomni.
Cyfrowa książka zwykle w 15 minut od zamówienia. Drukowaną w twardej oprawie A4 wyślemy prosto do domu.
Stwórz książkę →Opinie
Rodzice i dzieci, którym książka sprawiła radość.
Moje córki uwielbiają tę książkę! Czytamy ją każdego wieczoru przed snem. Historia jest napisana tak słodko i z taką miłością, a ilustracje są przepiękne. Moje dziewczynki czują się naprawdę wyjątkowo, bo w książce pojawia się ich własne imię. Wspaniała pamiątka na zawsze! Zdecydowanie polecam. ❤️
Absolutnie zachwycająca książka stworzona na zamówienie. To nie tylko piękny prezent, ale pamiątka na całe życie. Synowie są zachwyceni. Nie tylko znaleźli w książce „samych siebie”, ale do tego cała historia rozgrywa się w ich ulubionym miejscu, a jest nim lodowisko. Całej książce towarzyszą przepiękne obrazki, a dedykacja od nas, rodziców, jest tylko wisienką na torcie. Gorąco polecam. Zachwyceni będą nie tylko wszyscy „bohaterowie książki”, ale i wy sami, gdy tylko zobaczycie książkę na własne oczy :)
Córka była absolutnie zachwycona, kilka razy z rzędu ją przejrzała i oznajmiła, że jest ładna, na razie się jej nie znudziła i czytamy ją codziennie przed spaniem.
Książka jest bardzo ładna. Obrazki wyglądają bardzo ładnie, nie są rozmazane. Książka sprawiła nam naprawdę radość.
Bardzo piękna książka, zawsze mam problem z wyborem w księgarni, w każdej coś mi przeszkadza albo nie mogę znaleźć tematu, jakiego bym chciała.. tutaj mogę wymyślić cokolwiek
Książka jest zgodna z moimi wyobrażeniami. To prezent pod choinkę, więc zobaczymy, jak się spodoba wnuczętom ♥
Książeczka jest pięknie wykonana i świetnie zilustrowana.Po prostu nie ma wad ,jest po prostu doskonała. Poleciłam ją kilku swoim koleżankom i znajomym
Są przepiękne, mam nadzieję, że spodobają się też wnuczce 🥰
Bardzo ładne wykonanie. Książeczki na pewno sprawią dużą radość pod choinką.
Cudowna ilustrowana książka
Książki są przepiękne👍
Amálka dostała dziś książkę na urodziny i już nie może się doczekać, aż wieczorem mama jej ją przeczyta
Najczęstsze pytania
O co pytają rodzice.
Najczęstsze pytania
Tak. Historia powstaje po polsku od podstaw, nie jest tłumaczeniem z gotowego szablonu, więc odmiana działa jak w żywym języku: o Marcelinie, dla Marceliny, z Marceliną, a w dialogach wołacz „Marcelino!”. Długie imię niczego tu nie komplikuje.