- 12 ilustrowanych rozkładówek + okładka i dedykacja
- Interaktywne kartkowanie w przeglądarce + PDF do pobrania
- Edycja tekstów i ponowne generowanie ilustracji w cenie
- Książka w 30 językach
- Gotowa zwykle w 15 minut
Książka szyta na miarę
Archanioł, król Polski i mały bohater tej książki — wszyscy trzej noszą imię Michał
Niewiele imion ma taki życiorys: dowodziło zastępami aniołów, zasiadało na tronie Rzeczypospolitej i nosiło szablę najsłynniejszego małego rycerza polskiej literatury. Teraz to samo imię czeka na swoją najmłodszą rolę — Michała, który zobaczy siebie na okładce własnej książki.
Michał obchodzi imieniny 29 września — za 356 dni
Własna książka to prezent imieninowy, jakiego nie przyniesie nikt inny.
MICHAŁi poranek wielkiej budowy
Tak może wyglądać książka dla Michała
Wybierz motyw, wgraj zdjęcie, a bohaterem opowieści zostanie Twoje dziecko — ze swoim imieniem na okładce i w środku.
MICHAŁi pierwsza misja niebieskiej peleryny
MICHAŁi kosz jabłek na koniec lata
MICHAŁi najodważniejszy krok o świcie
Powyższe okładki są poglądowe — ilustracje stworzyła sztuczna inteligencja, a dzieci na nich nie są prawdziwe. Twoja książka powstanie dopiero ze zdjęcia, które wgrasz.
Imię na okładkę: dlaczego Michał brzmi jak tytuł gotowej powieści
Na okładce imię musi udźwignąć cały tytuł — a Michał robi to bez wysiłku. Dwie dźwięczne sylaby, wyraźny akcent i to charakterystyczne „ł” na końcu, które od razu zdradza polską książkę: tytuł w rodzaju „Michał i pierwsza misja niebieskiej peleryny” nie brzmi jak podpis pod zdjęciem, tylko jak grzbiet powieści, po którą sięga się w księgarni.
W środku historii imię pracuje jeszcze mocniej. Polszczyzna odmienia je gładko przez wszystkie przypadki: czytamy o przygodach Michała, kibicujemy Michałowi, ruszamy w drogę z Michałem i jeszcze długo po lekturze opowiadamy o Michale. Dzięki temu żadne zdanie nie musi sztucznie omijać bohatera ani zastępować go niezgrabnym „chłopcem”. A kiedy w dialogu ktoś zawoła „Michale!”, brzmi to niemal uroczyście — jak wezwanie do zadania specjalnego.
Na czułe sceny zostaje Michałek: ta sama osoba, tylko powiedziana szeptem, do poduszki. Historia może więc grać dwiema strunami — pełnym imieniem, gdy bohater staje na wysokości zadania, i domowym zdrobnieniem, gdy po przygodzie wraca na kolację. Niewiele imion daje narratorowi taki zakres: od rycerskiego „Michale!” po miękkie „Michałku, pora spać”.
Na tej stronie widać zresztą, jak szeroki to zakres: cztery zupełnie różne okładki z tym samym imieniem — Michał na porannej budowie, Michał w pelerynie superbohatera, Michał z koszem jabłek i Michał o świcie na polnej ścieżce. To próba, którą mało które imię przechodzi tak gładko: pasuje i do koparki, i do peleryny.
Któż jest jak Bóg? Imię, które jest pytaniem
Michał należy do nielicznych imion, które są całym zdaniem. Hebrajskie Mika’el to pytanie retoryczne: „Któż jest jak Bóg?” — zawołanie, od którego wziął imię archanioł Michał, w tradycji chrześcijańskiej wódz niebieskich zastępów i pogromca smoka. Trudno o bardziej bohaterski rodowód: to imię od samego początku należało do kogoś, kto w chwili próby staje pierwszy.
W Polsce Michał zadomowił się już w średniowieczu i od tamtej pory właściwie nie zszedł ze sceny. Zasiadał na tronie — Michał Korybut Wiśniowiecki został wybrany królem Rzeczypospolitej w 1669 roku — a polszczyzna tak przywykła do tego imienia, że nawet genialnego artystę renesansu nazywamy po swojemu: Michał Anioł. Swojego Michała ma też literatura: pan Michał Wołodyjowski, „mały rycerz” Sienkiewicza i najlepsza szabla Rzeczypospolitej, jest najlepszym dowodem, że w polskich opowieściach Michał od dawna grywa bohaterów — niezależnie od wzrostu.
Ślad tego imienia widać nawet na mapie: Michałów, Michałowice, Michałkowice — miejscowości o takich nazwach liczy się w Polsce w dziesiątkach, bo przez stulecia niemal każda okolica miała swojego Michała, po którym coś nazwano. Niewiele imion wrosło w polski krajobraz aż tak dosłownie.
Do tego dochodzi popularność, jaką mało które imię utrzymuje tak długo: w drugiej połowie XX wieku Michał należał do ścisłej czołówki najczęściej nadawanych chłopięcych imion, a i dziś w wielu szkolnych rocznikach trudno o klasę bez choćby jednego Michała. To imię, które niczego nie musi udowadniać — nosiły je pokolenia, a mimo to wciąż brzmi młodo. Rodzice wybierają je dziś równie chętnie, jak wybierali je ich rodzice — i to jest chyba najlepszy dowód, że Michał nie jest modą, tylko klasyką.
Michałek, Michaś, Misiek — jedno imię, wiele odcieni
- Michałek — Najczulsza codzienna forma — ta z domu i z przedszkola. W książce naturalnie pasuje do dedykacji na pierwszej stronie i do scen na dobranoc.
- Michaś — Zdrobnienie dla najmłodszych — tak najczęściej mówią dziadkowie i tak zostaje w rodzinnych opowieściach, nawet gdy Michał dawno wyrośnie z wózka.
- Misiek — Forma podwórkowa i szkolna, która po polsku od razu kojarzy się z misiem. Mało które imię ma zdrobnienie tak przytulne — w sam raz dla bohatera, który w jednej ręce trzyma odwagę, a w drugiej ulubioną maskotkę.
- Michu — Krótkie zawołanie między kolegami: wersja na boisko, na rower i na wspólne wyprawy na koniec ulicy.
- Miki — Najkrótsza i najbardziej zawadiacka z form — przyjmuje się zwykle wtedy, gdy Michał jest już na tyle duży, żeby sam wybrać, jak chce być wołany.
Jak to działa
Jak powstaje książka z imieniem Twojego dziecka.

Stwórz bohatera i pozostałe postacie
Wgrywasz jedno zdjęcie, a powstaje z niego bohater o prawdziwym wyglądzie Twojego dziecka. Dodasz do 5 postaci — rodzeństwo, przyjaciół, a nawet pupila.
- Imię, wiek i jedno zdjęcie
- Prawdziwy wygląd na ilustracji
- Do 5 postaci: rodzeństwo, przyjaciele, zwierzątko



Ułóż historię i styl ilustracji
Wybierz gotową fabułę z wielu światów albo napisz własną. Wybierzesz styl ilustracji, język książki i dedykację — propozycję tytułu i fragment historii zobaczysz od razu.
- Wiele światów i fabuł — albo własna
- Wybór stylu ilustracji i języka
- Osobista dedykacja na początek
- Propozycja tytułu i fragment historii od razu

Odbierz e-booka z możliwością edycji
Gotowa w 15 minut. Książkę przekartkujesz online, dopracujesz teksty, wybrane ilustracje wygenerujesz ponownie, a potem zobaczysz e-book.
- Gotowa zwykle w 15 minut
- Interaktywne kartkowanie online
- Edycja tekstów + ponowne generowanie ilustracji
- PDF do pobrania + opcjonalny audiobook
Zamów swoją książkę prosto do domu
Podoba się? Zamów druk gotowego e-booka w dowolnej chwili. Książkę wydrukujemy w pełnym kolorze, w twardej oprawie A4 i wyślemy prosto do domu.

E-book 31,99 zł · drukowana 125,99 zł + dostawa
Pełny cennik →Cennik
Prosta cena, żadnych niespodzianek.
Każda książka powstaje na zamówienie — płacisz raz, bez abonamentu. Płatność kartą przez Stripe.
- Pełnokolorowy druk na papierze wysokiej jakości
- Twarda oprawa — książka jak z wydawnictwa
- Zamówisz w każdej chwili do gotowej książki cyfrowej
- Uszkodzony lub źle wydrukowany egzemplarz wymienimy na nasz koszt
Audiobook
+ 13,99 zł- Nagrany profesjonalnym głosem
- Uruchomisz po zakończeniu edycji książki — gotowy w kilka minut
- Odsłuch bezpośrednio na stronie, bez pobierania
- W książce drukowanej strona z kodem QR do natychmiastowego odtworzenia
- Dodasz przy zamówieniu albo dokupisz w każdej chwili później
Voucher podarunkowy
- Cyfrowa, drukowana, z audiobookiem — albo kombinacja
- Pakiet 2, 3 lub 5 książek z rabatem
- Ważny 1 rok
- Dostawa e-mailem zaraz po płatności
Wszystkie ceny są cenami końcowymi i zawierają VAT; koszt dostawy doliczamy osobno i pokazujemy przed złożeniem zamówienia. Książkę drukowaną zamawiasz do gotowej książki cyfrowej — widzisz dokładnie, co drukujesz.
Stwórz dziś książkę, której nigdy nie zapomni.
Cyfrowa książka zwykle w 15 minut od zamówienia. Drukowaną w twardej oprawie A4 wyślemy prosto do domu.
Stwórz książkę →Opinie
Rodzice i dzieci, którym książka sprawiła radość.
Moje córki uwielbiają tę książkę! Czytamy ją każdego wieczoru przed snem. Historia jest napisana tak słodko i z taką miłością, a ilustracje są przepiękne. Moje dziewczynki czują się naprawdę wyjątkowo, bo w książce pojawia się ich własne imię. Wspaniała pamiątka na zawsze! Zdecydowanie polecam. ❤️
Absolutnie zachwycająca książka stworzona na zamówienie. To nie tylko piękny prezent, ale pamiątka na całe życie. Synowie są zachwyceni. Nie tylko znaleźli w książce „samych siebie”, ale do tego cała historia rozgrywa się w ich ulubionym miejscu, a jest nim lodowisko. Całej książce towarzyszą przepiękne obrazki, a dedykacja od nas, rodziców, jest tylko wisienką na torcie. Gorąco polecam. Zachwyceni będą nie tylko wszyscy „bohaterowie książki”, ale i wy sami, gdy tylko zobaczycie książkę na własne oczy :)
Córka była absolutnie zachwycona, kilka razy z rzędu ją przejrzała i oznajmiła, że jest ładna, na razie się jej nie znudziła i czytamy ją codziennie przed spaniem.
Książka jest bardzo ładna. Obrazki wyglądają bardzo ładnie, nie są rozmazane. Książka sprawiła nam naprawdę radość.
Bardzo piękna książka, zawsze mam problem z wyborem w księgarni, w każdej coś mi przeszkadza albo nie mogę znaleźć tematu, jakiego bym chciała.. tutaj mogę wymyślić cokolwiek
Książka jest zgodna z moimi wyobrażeniami. To prezent pod choinkę, więc zobaczymy, jak się spodoba wnuczętom ♥
Książeczka jest pięknie wykonana i świetnie zilustrowana.Po prostu nie ma wad ,jest po prostu doskonała. Poleciłam ją kilku swoim koleżankom i znajomym
Są przepiękne, mam nadzieję, że spodobają się też wnuczce 🥰
Bardzo ładne wykonanie. Książeczki na pewno sprawią dużą radość pod choinką.
Cudowna ilustrowana książka
Książki są przepiękne👍
Amálka dostała dziś książkę na urodziny i już nie może się doczekać, aż wieczorem mama jej ją przeczyta
Najczęstsze pytania
O co pytają rodzice.
Najczęstsze pytania
Tak — historia od pierwszego zdania powstaje po polsku, więc imię odmienia się tak, jak w żywej mowie: drużyna kibicuje Michałowi, smok ma respekt przed Michałem, a w dialogach pada naturalne „Michale!”. Nie ma niezręcznych wstawek w mianowniku tam, gdzie polszczyzna wymaga innego przypadka.