- 12 ilustrowanych rozkładówek + okładka i dedykacja
- Interaktywne kartkowanie w przeglądarce + PDF do pobrania
- Edycja tekstów i ponowne generowanie ilustracji w cenie
- Książka w 30 językach
- Gotowa zwykle w 15 minut
Książka szyta na miarę
Aleksander w metryce, Olek na podwórku, bohater na okładce
Cztery sylaby, które brzmią jak fanfary, i domowy Olek, który mieści się w jednym oddechu — mało które imię daje opowieści taki rozstrzał. Zobacz, jak Aleksander wygląda w tytule własnej książki.
Aleksander obchodzi imieniny 12 grudnia — za 65 dni
Własna książka to prezent imieninowy, jakiego nie przyniesie nikt inny.
ALEKSANDERi szybowiec z papieru, który naprawdę poleciał
Tak może wyglądać książka dla Aleksandra
Wybierz motyw, wgraj zdjęcie, a bohaterem opowieści zostanie Twoje dziecko — ze swoim imieniem na okładce i w środku.
ALEKSANDERi najsłodsze jabłka w całej wsi
ALEKSANDERi planeta, której nie ma na żadnej mapie
ALEKSANDERi kompas, który nie wskazywał północy
Powyższe okładki są poglądowe — ilustracje stworzyła sztuczna inteligencja, a dzieci na nich nie są prawdziwe. Twoja książka powstanie dopiero ze zdjęcia, które wgrasz.
Aleksander na okładce, Olek w środku przygody
Są imiona, które na okładce trzeba dopiero ustawiać, i takie, które stają na niej same. Aleksander należy do tych drugich: cztery sylaby, wyraźny rytm, a na końcu twarde „-der”, które zamyka słowo jak pieczęć. W tytule książki wygląda jak imię kapitana wyprawy albo konstruktora z dawnych rycin — a przecież mówimy o chłopcu, który przy kolacji jest po prostu Olkiem. Właśnie ten rozstrzał robi całą magię. Pełnego imienia Olek słyszy zwykle w poważnych okolicznościach: u lekarza, na apelu, przy sprawdzaniu obecności. Kiedy to samo uroczyste Aleksander zobaczy w tytule bajki — w dodatku bajki o sobie — poważny rejestr przestaje onieśmielać i zaczyna być jego własnym. W polskiej opowieści imię pracuje przy tym we wszystkich przypadkach: bohaterowie ruszają na pomoc Aleksandrowi, dzielą znalezisko z Aleksandrem, a legenda krąży o Aleksandrze; kiedy zaś robi się groźnie, ktoś krzyknie po prostu „Olku, uważaj!”. Historia powstaje od razu po polsku, więc te formy siedzą w zdaniach naturalnie — imię nie jest doklejoną etykietą, tylko pełnoprawnym słowem tej opowieści, tak samo odmiennym jak każde inne. A ponieważ w domu i tak króluje Olek, zdrobnienie ma tu swoje naturalne miejsce: w dedykacji na pierwszej stronie i w tych momentach historii, w których do bohatera mówi się czule, a nie oficjalnie. Jest jeszcze jedna rzecz, którą to imię robi świetnie, a którą słychać dopiero przy czytaniu na głos: rytm. A-lek-san-der niesie się przez zdanie równym krokiem, jak marsz małej wyprawy, więc wieczorne czytanie brzmi przy nim wyjątkowo dobrze. Spróbujcie przeczytać na głos „Aleksander ruszył w drogę” i „Olek ruszył w drogę” — usłyszycie dwie różne opowieści: jedną paradną, drugą domową. W tej książce obie należą do tego samego chłopca.
Skąd pochodzi imię Aleksander i dlaczego słychać je od trzech tysięcy lat
Aleksander to grecki Aléxandros: czasownik aléxein, czyli „odpierać, bronić”, złożony z rzeczownikiem anḗr, w dopełniaczu andrós — „mąż, człowiek”. Znaczenie jest więc konkretne jak mało które: „ten, który broni ludzi”. Nie „jasny” ani „szlachetnie urodzony”, tylko obrońca — imię z wpisanym zadaniem, jakby od początku pisano je dla bohaterów opowieści. Nosił je już Parys w „Iliadzie” (Aleksander to jego drugie imię), a na dobre rozniósł je po świecie Aleksander Macedoński, który w kilkanaście lat doprowadził swoją armię z Grecji aż pod Himalaje i zostawił po drodze dziesiątki miast z Aleksandrią na czele. Polskie rozdziały tego imienia też są mocne: król Aleksander Jagiellończyk, komediopisarz Aleksander Fredro, którego „Zemstę” Olek kiedyś przeczyta w szkole, czy Aleksander Kamiński, autor „Kamieni na szaniec”. Mało które imię podróżuje przy tym równie dobrze: Anglik powie Alexander, Włoch Alessandro, Hiszpan Alejandro, Węgier Sándor, Ukrainiec Ołeksandr, a w Rosji z tego samego imienia zrobiła się Sasza. Ma też siostrę bliźniaczkę — Aleksandrę — więc bywa imieniem, które łączy rodzeństwo albo wnuka z babcią. Gdziekolwiek Olek kiedyś pojedzie, jego imię będzie brzmiało znajomo: wystarczy się przedstawić, a rozmówca sam dopowie własną wersję. Współcześnie Aleksander od lat trzyma się ścisłej czołówki polskich rejestrów urodzeń, w wielu rocznikach stawał na podium — i dlatego Olków nie brakuje na żadnym placu zabaw. Ta popularność jest zasłużona, ale ma jeden koszt: Aleksander rzadko bywa jedynym Aleksandrem w grupie przedszkolnej. Spersonalizowana książka odwraca tę sytuację. Na jej ilustracjach jest twarz tego jednego, konkretnego chłopca, a w tytule jego imię — i z „jednego z kilku Olków” robi się jedyny bohater tej historii, do którego żaden imiennik nie ma wstępu.
Olek, Oluś, Aleks — domowe odmiany na każdą okazję
Aleksander należy do imion, które mają cały wachlarz zdrobnień — i każde z nich brzmi inaczej, od czułego szeptu po okrzyk przez całe boisko. W książce najlepiej sprawdza się ta forma, którą naprawdę słychać u Was w domu.
- Olek — Najczęstsza polska forma — tak wołają koledzy na podwórku i pani w przedszkolu. Krótka, ciepła i tak zrośnięta z pełnym imieniem, że niejeden Olek dopiero w szkole odkrywa, iloma literami podpisuje się „naprawdę”.
- Oluś — Wersja na dobranoc i na pocieszenie po rozbitym kolanie. Zostaje w rodzinnym słowniku na zawsze — nawet wtedy, gdy Oluś przerośnie tatę o głowę.
- Olo — Dwie sylaby na boisko i na trzepak — najszybszy sposób, żeby dowołać się przez pół podwórka, zanim piłka wypadnie za płot.
- Aleks — Bliżej pełnego imienia i trochę bardziej światowo. Często wybierają je sami chłopcy, gdy uznają, że ze zdrobnień już wyrośli.
- Alek — Mniej oczywista alternatywa dla Olka: to samo ciepło, ale z literą A na początku — jak w metryce.
Jak to działa
Jak powstaje książka z imieniem Twojego dziecka.

Stwórz bohatera i pozostałe postacie
Wgrywasz jedno zdjęcie, a powstaje z niego bohater o prawdziwym wyglądzie Twojego dziecka. Dodasz do 5 postaci — rodzeństwo, przyjaciół, a nawet pupila.
- Imię, wiek i jedno zdjęcie
- Prawdziwy wygląd na ilustracji
- Do 5 postaci: rodzeństwo, przyjaciele, zwierzątko



Ułóż historię i styl ilustracji
Wybierz gotową fabułę z wielu światów albo napisz własną. Wybierzesz styl ilustracji, język książki i dedykację — propozycję tytułu i fragment historii zobaczysz od razu.
- Wiele światów i fabuł — albo własna
- Wybór stylu ilustracji i języka
- Osobista dedykacja na początek
- Propozycja tytułu i fragment historii od razu

Odbierz e-booka z możliwością edycji
Gotowa w 15 minut. Książkę przekartkujesz online, dopracujesz teksty, wybrane ilustracje wygenerujesz ponownie, a potem zobaczysz e-book.
- Gotowa zwykle w 15 minut
- Interaktywne kartkowanie online
- Edycja tekstów + ponowne generowanie ilustracji
- PDF do pobrania + opcjonalny audiobook
Zamów swoją książkę prosto do domu
Podoba się? Zamów druk gotowego e-booka w dowolnej chwili. Książkę wydrukujemy w pełnym kolorze, w twardej oprawie A4 i wyślemy prosto do domu.

E-book 31,99 zł · drukowana 125,99 zł + dostawa
Pełny cennik →Cennik
Prosta cena, żadnych niespodzianek.
Każda książka powstaje na zamówienie — płacisz raz, bez abonamentu. Płatność kartą przez Stripe.
- Pełnokolorowy druk na papierze wysokiej jakości
- Twarda oprawa — książka jak z wydawnictwa
- Zamówisz w każdej chwili do gotowej książki cyfrowej
- Uszkodzony lub źle wydrukowany egzemplarz wymienimy na nasz koszt
Audiobook
+ 13,99 zł- Nagrany profesjonalnym głosem
- Uruchomisz po zakończeniu edycji książki — gotowy w kilka minut
- Odsłuch bezpośrednio na stronie, bez pobierania
- W książce drukowanej strona z kodem QR do natychmiastowego odtworzenia
- Dodasz przy zamówieniu albo dokupisz w każdej chwili później
Voucher podarunkowy
- Cyfrowa, drukowana, z audiobookiem — albo kombinacja
- Pakiet 2, 3 lub 5 książek z rabatem
- Ważny 1 rok
- Dostawa e-mailem zaraz po płatności
Wszystkie ceny są cenami końcowymi i zawierają VAT; koszt dostawy doliczamy osobno i pokazujemy przed złożeniem zamówienia. Książkę drukowaną zamawiasz do gotowej książki cyfrowej — widzisz dokładnie, co drukujesz.
Stwórz dziś książkę, której nigdy nie zapomni.
Cyfrowa książka zwykle w 15 minut od zamówienia. Drukowaną w twardej oprawie A4 wyślemy prosto do domu.
Stwórz książkę →Opinie
Rodzice i dzieci, którym książka sprawiła radość.
Moje córki uwielbiają tę książkę! Czytamy ją każdego wieczoru przed snem. Historia jest napisana tak słodko i z taką miłością, a ilustracje są przepiękne. Moje dziewczynki czują się naprawdę wyjątkowo, bo w książce pojawia się ich własne imię. Wspaniała pamiątka na zawsze! Zdecydowanie polecam. ❤️
Absolutnie zachwycająca książka stworzona na zamówienie. To nie tylko piękny prezent, ale pamiątka na całe życie. Synowie są zachwyceni. Nie tylko znaleźli w książce „samych siebie”, ale do tego cała historia rozgrywa się w ich ulubionym miejscu, a jest nim lodowisko. Całej książce towarzyszą przepiękne obrazki, a dedykacja od nas, rodziców, jest tylko wisienką na torcie. Gorąco polecam. Zachwyceni będą nie tylko wszyscy „bohaterowie książki”, ale i wy sami, gdy tylko zobaczycie książkę na własne oczy :)
Córka była absolutnie zachwycona, kilka razy z rzędu ją przejrzała i oznajmiła, że jest ładna, na razie się jej nie znudziła i czytamy ją codziennie przed spaniem.
Książka jest bardzo ładna. Obrazki wyglądają bardzo ładnie, nie są rozmazane. Książka sprawiła nam naprawdę radość.
Bardzo piękna książka, zawsze mam problem z wyborem w księgarni, w każdej coś mi przeszkadza albo nie mogę znaleźć tematu, jakiego bym chciała.. tutaj mogę wymyślić cokolwiek
Książka jest zgodna z moimi wyobrażeniami. To prezent pod choinkę, więc zobaczymy, jak się spodoba wnuczętom ♥
Książeczka jest pięknie wykonana i świetnie zilustrowana.Po prostu nie ma wad ,jest po prostu doskonała. Poleciłam ją kilku swoim koleżankom i znajomym
Są przepiękne, mam nadzieję, że spodobają się też wnuczce 🥰
Bardzo ładne wykonanie. Książeczki na pewno sprawią dużą radość pod choinką.
Cudowna ilustrowana książka
Książki są przepiękne👍
Amálka dostała dziś książkę na urodziny i już nie może się doczekać, aż wieczorem mama jej ją przeczyta
Najczęstsze pytania
O co pytają rodzice.
Najczęstsze pytania
Tak. Do opowieści podajesz imię, które ma nosić bohater, a dedykację piszesz własnymi słowami — uroczysty tytuł z pełnym imieniem i domowe „Dla naszego Olka” mogą więc stać na sąsiednich stronach tej samej książki.